12 marca 2026

Lodowiec Molltaler i pies

Wyjazd na lodowiec Mölltaler w Austrii okazał się jednym z tych dni, które zostają w pamięci na bardzo długo. Tym razem był wyjątkowy jeszcze z jednego powodu, towarzyszył mi Badi, dla którego był to pierwszy kontakt z prawdziwym lodowcem. Już sam początek tej przygody jest ciekawy, bo żeby dostać się na teren ośrodka, najpierw wjeżdża się… kolejką podziemną. To dość nietypowe doświadczenie, które wprowadza w górski klimat jeszcze zanim zobaczy się śnieg. Następnie przesiadamy się do gondolki, która wywozi nas już na właściwą wysokość. Warto zaznaczyć jedną ważną rzecz dla osób podróżujących z psami, nie zabieramy ich na wyciągi krzesełkowe. Gondola i kolejka są bezpieczne i komfortowe, natomiast krzesełka zdecydowanie odpadają. Dużym plusem jest to, że psy mogą przebywać na terenie ośrodka całkowicie za darmo, co w Alpach wcale nie jest oczywistością. Również parking jest bezpłatny, co dodatkowo upraszcza logistykę całego dnia. Jeśli chodzi o ceny karnetów, trzeba liczyć się z wydatkiem typowym dla austriackich lodowców 59 euro, ale w zamian dostajemy świetnie przygotowane trasy i przepiękne widoki.

 

Z Badim zrobiliśmy dwa długie, spokojne zjazdy. Nie spieszyliśmy się, ważniejsze było dla mnie, żeby czuł się komfortowo i bezpiecznie. Pomiędzy nimi zrobiliśmy dłuższą przerwę na odpoczynek, wodę i karmę. To absolutna podstawa przy takich aktywnościach z psem. Słońce, śnieg i przestrzeń dookoła sprawiały, że wszystko wydawało się jeszcze piękniejsze. Patrząc na Badiego, który pierwszy raz doświadczał takiego miejsca, miałam ogromną radość i satysfakcję, że mogłam mu to pokazać. To był naprawdę wyjątkowy dzień pełen spokoju, ruchu i wspólnych chwil w niesamowitej scenerii.

 

 

Gdzie nocować?

Jeśli chodzi o nocleg, z całego serca mogę polecić Appartements Alpengarten w Mallnitz. To miejsce ma w sobie coś wyjątkowego, nie tylko ze względu na standard, ale przede wszystkim atmosferę. Właścicielka jest absolutnie przecudowną osobą i ogromną miłośniczką psów. Od pierwszego momentu było czuć, że jesteśmy mile widziani, zarówno ja, jak i Badi. Zawsze dopytywała, gdzie się wybieramy, interesowała się naszymi planami i naprawdę tworzyła ciepły, domowy klimat. Apartament był bardzo czysty, przestronny i dobrze wyposażony. Dodatkowym atutem jest duży ogród, w którym można spokojnie odpocząć, a tuż obok płynie rzeka. Wszystko to w otoczeniu gór, które tworzą niesamowite tło o każdej porze dnia. To idealne miejsce dla osób podróżujących z psem - spokojne, przyjazne i po prostu piękne. Zdecydowanie jedno z tych miejsc, do których chce się wracać.


Artykuły z tej kategorii

arrow left
arrow right

​​​​​​​

Strona www stworzona w kreatorze WebWave.

Podpowiedź:

Możesz usunąć tę informację włączając Plan Premium

Ta strona została stworzona za darmo w WebWave.
Ty też możesz stworzyć swoją darmową stronę www bez kodowania.